„EWIDENTNIE JESTEŚMY W CENTRUM OSADY”

Dzisiaj zdejmowaliśmy ten nieszczęsny humus, noc oczywiście nieprzespana, Paweł na antybiotyku, Mała M. z katarem, Babcia w pogotowiu.
Więc my sru na 9 na działkę. Wiadomo, kanapki na drogę z szynką i serem, kawa i herbata w termosie, prawie żeśmy jechali podekscytowani jak na pierwszą szkolną wycieczkę. Warunki atmosferyczne całkowicie niesprzyjające minus 1 na termometrze. Zajechaliśmy tam, kopara już chodziła bo dzień wcześniej geodeta wyznaczył nam tą naszą chatkę. Przywitał nas z uśmiechem Pan Staś, Pan Koparkowy i Pan Sąsiad. Po 40 minutach obserwacji na tym mini mrozie mieliśmy już dosyć zabawy w Inwestorów, ręce i stopy nam odmarzły, herbata wypita w dwie minuty prawie. Czekamy na Panią Archeolog zatem, dzwoni z trasy, gdzie to te nasze skarby, i wjeżdża. Dzień dobry, witamy, jest szpadel, metry, centymetry, zeszycik inne tam takie zabawki w tym ponumerowane woreczki na znaleziska. Wymieniliśmy porozumiewawcze uśmiechy między sobą, nawet z Panem Staszkiem. Niech szuka dinozaurów, myślimy.
Ledwo minęło 15 minut od przyjazdu Pani Archeolog na nasze wykopalisko i taki gorący tekst:

„EWIDENTNIE JESTEŚMY W CENTRUM OSADY”

Jakiej osady, pytam ? Na to Pani Archeolog, że osady sprzed 2,5 tys. lat, że tu pełno uwaga materiału archeologicznego, dalej zwanego CERAMIKĄ !
Jakiej ceramiki pytam, prawie ze łzami w oczach, te kamyki jakieś, odłamki mówię, jakiejś doniczki z Tesco sprzed 10 lat co rolnik wrzucił ?! A skąd to wiadomo, że to jest jakiś tam dzbanek, może to nie takie stare ?! O nie proszę Panią, proszę zerknąć na ten kawałek – i łamie ten kamyk…

WIELKIE NIEBA, NEOLIT !

Serio ?
Skąd wiadomo, że to neolit ? Pytam już raczej z rezygnacją, ano proszę Panią proszę spojrzeć, że jest tutaj ten odłamek czarny w środku, a na zewnątrz jest pomarańczowy, co oznacza że został wypalony z cząstkami organicznymi i że w ogóle super, bo to 5 tys. lat wstecz ! Na mój gust, po prostu jakiś neolityczny brzdąc rozbił mamie wazon, bardzo cenny, nie wiedział gdzie go schować, więc uciekł daleko gdzieś od domu, rozsypał byle gdzie, w tym wypadku u nas na działce i dzięki niemu teraz takie oto kwiatki. Łaziliśmy zrezygnowani po tej ziemi, gdzie nie spojrzeć to te odłamki, nawet nie próbowaliśmy ich przysypywać ani zakrywać butami, if yoy know what i mean.
Ja wiem, że dla nas to jakieś tam zwykłe odłamki, glinianki czy coś, ale z punktu widzenia tej Pani Archeolog, faktycznie może ma to jakiś sens,
jak dla mnie np. iMac z retiną czy dla Pawła japońskie noże ze stali damasceńskiej.

Podsumowując już na chłodno, skończyło się na 3 stanowiskach archeologicznych, dość sporej ilości wątpliwej jakości odłamków naczyń z neolitu i mezolitu. Dostaliśmy wpis do dziennika i Neolityczny Order Uśmiechu.
Zachowaliśmy sobie nawet 3 neolityczne odłamki ! Ale oczywiście, to tajemnica.

Praca Pana Koparkowego na medal, uwinął się w 4 godziny, wszystko ładnie i równiutko.
W sobotę zalewamy osadę betonem niestety.
Powstanie w tym miejscu nowa Drewniana Osada !

Dla zainteresowanych poniżej dokumentacja 🙂

img_7629-1

img_7634-1

img_7640-9

Odłamki nr 1.

img_7646-13

Dno glinianego naczynia.

img_7647-14

img_7648-15

Stanowisko nr 1, które w tamtym momencie sprawiło, że na parenaście dobrych minut zawalił nam się Świat.

img_7651-16

img_7661-20

Neolityczne naczynie ! Trochę jak batonik wygląda, czy kruche ciasteczko ! <3

img_7663-21

Stanowsiko nr 2.

img_7666-22

img_7669-25

Stanowsiko nr 2, inna perspektywa.

img_7683-26

Nasze prywatne poszukiwania 🙂

img_7687-27

img_7701-29

Stanowisko nr 3.

img_7695-28

2 Comments

  • Arek
    17 listopada 2016 at 22:17  - Reply

    Czesc
    Wrzucicie jakies fragmenty projektu zebysmy wiedzieli mniej wiecej jak domek bedzie wygladal 🙂 ?

    Pozdrawiam

    • zbudujmydrewnianydom
      20 listopada 2016 at 10:07  - Reply

      Cześć ! wrzucimy coś na pewno, jesteśmy ciekawi jak to wszystko będzie wyglądało na żywo ! We wtorek zalewamy fundamenty 🙂

Odpowiedz na „zbudujmydrewnianydomAnuluj pisanie odpowiedzi