Dlaczego drewniany dom ?

Decydując się na budowę domu stanęliśmy przed kolejnym wyborem a mianowicie w jakiej technologii wybudujemy nasze gniazdo. Budowa domu większości przywodzi na myśl murowaną konstrukcję, prawdziwych oklętych majstrów na budowie, cement, cegły, pustaki, gładzie szpachlowe i inne zabawy. Technologia drewniana była dla nas raczej oczywista – postawimy dom z bali. Nasz wybór dość mocno był uzależniony od mojego pochodzenia. Sporą część każdych wakacji spędziłam w górach, Dolinę Kościeliską, Chochołowską znam prawie na pamięć. W zimowe soboty czy niedziele nierzadko jeździliśmy na nartach w Białce Tatrzańskiej, Szczyrku czy Zakopanem. Urocza architektura drewniana bardzo zapadła w mojej pamięci i utkwiła gdzieś w sercu na tyle głęboko, że postanowiłam, iż kiedyś będę mieszkać w takim właśnie drewnianym domku. Paweł początkowo był raczej obojętny na moje ochy i achy odnośnie magii górskiego klimatu, szybko zmienił jednak zdanie po pierwszej wyprawie do Zakopanego 🙂

Klamka zapadła. Budujemy dom drewniany, z bali litych.

Dla pewności oczywiście zrobiliśmy szybkie zestawienie wad i zalet obydwu technologii, jednak nie było nad czym zbytnio debatować. Wszechobecna ekologia (Broń Boże, nie jesteśmy fanatykami i ta zaleta nie była tutaj priorytetm), szybki termin budowy niezależny od pory roku, ściany bez konieczności kładzenia gładzi szpachlowej, wyjątkowy mikroklimat czy naturalna akumulacja cieplna to dla nas tylko mały gratis w całej tej uroczej i ciepłej drewnianej inwestycji. Prawda jest taka, że lubimy rzeczy ładne i oryginalne, tymbardziej jeśli jednocześnie niosą one ze sobą dodatkowe korzyści.

Architekt, z którym współpracujemy przy naszym projekcie, zresztą też mieszkaniec domu drewnianego, powiedział nam wprost, że może wykonać dla nas projekt, bo jesteśmy na niego zdecydowani w 100%. Natomiast niezdecydowanym przyszłym mieszkańcom, zastanawiającym się czy murować czy składać belki wręcz odradził by drewno, z racji, że mogą się po prostu rozczarować, ze względu na poniższe „drewniane uroki”.
strzalkaBudowa drewnianej chatki wymaga dość dużej świadomości i znajomości samego surowca. Drewno jest wyjątkowym materiałem, który cały czas pracuje. Drewno pęka, skrzypi, paczeje, a cała drewniana konstrukcja w przeciągu pierwszych kilku lat osiądzie nawet o 10cm. Wyjątkowy surowiec – wyjątkowa pielęgnacja,  drewniany dom wymaga odpowiedniej konserwacji, którą powinno się wykonywać m.in. co 10 lat, choć to dane producentów środków konserwujących. W rzeczywistości może to być  8 lat w skrajnych przypadkach nawet 6. Kolejna sprawa, projekt. O ile projektów domów murowanych w Internetach jest około 8 milionów, tak projektów z drewna jest może kilkadziesiąt i nie mówimy tutaj o projektach uniwersalnych, nie daj Boże murowanych jakimś cudem zaadaptowanych do drewnianych. Takie rzeczy nie mają prawa bytu. Ale o tym wkrótce. Co za tym idzie – musimy znaleźć raz, że odpowiedni projekt, a jeśli nie znajdziemy to trzeba wykonać go od podstaw a dwa znaleźć wykonawcę, który podejmie się wykonania tegoż projektu. Istnieje pewna dogodność, jak w naszym przypadku, że wykonawca ma swojego architekta, z którym współpracuje od X lat, wtedy jest pewność, że realizacja projektu przebiegnie pomyślnie. Koszty. Temat rzeka, pełna mitów. Kilka osób spytało nas, czy dom z drewna jest tańszy od murowanej chatki. Szczerze odpowiadamy, że dom z drewna pomimo, iż buduje się go naprawdę szybko oraz nie wymaga tzw. wykończeniówki jest w naszym przypadku jednak trochę droższy. Oczywiście jest to suma wielu czynników jak np. grubość bali, pokrycie dachowe, liczba kondygnacji i sam metraż. Kwestia indywidualna.

***

Dodaj komentarz